żal.pl w punktach: 1. Wrocilam ze szpitala . Zanim tam pojechalam bylo zaje biscie . Przyjechalam - dupa . Ale jakoś przezylam . Narazie jestem szczesliwa i mysle ze to sie nie zmieni . Ale w tym szpitalu byla suka , w ktorej (podobno) kocha sie chlopak ktory mi sie podoba (nazwijmy go X ) . W pierwszym dniu bylam dla niej mila . Ale dziewczyny z sali widzialy, ze tylko ona przyjechala i jestem jakas poddenerwowana, i powiedzialy jej ze jej nienawidze i ze ma sie do mnie nie odzywac . Na zajutrz zaczelam ja olewac, bo mi jej sie szkoda zrobilo, nie umiem byc wredna, i zeby jej nie urazic nie mowilam jej ze jej nie lubie . Zostawilam to w spokoju . Ale w koncu zaczelysmy gadac . Ona SAMA pieprzyla mi o jej klasie ( w tym o X, bo chodza do jednej klasy ) , ale zaczelam miec jej dosc, i troche sie na niej powyzywalam . Przyjechalysmy, ja pozniej od niej . Okazalo sie ze ona ze zlosci na mnie gadala takie rzeczy ze OMG . Ale oni jej wierzyli . Bo niby czemu maja wierzyc lasce, ktorą widza 2 raz w zyciu, a nie kolezance z klasy ? Dupa, nienawidze calej jej klasy xd . Naukowcy ktorzy wysmiewaja tych, ktorzy nie wiedza jaki jest wzor sumaryczny wodorotlenku potasu (V) . ;p
2. Mam srednia 2.9 . Nie wiem jakim cudem . Dostawalam ciagle same 5 , 4 , czesem 3, a jedynki to byly 4 , ale to ze wszystkich przedmiotow razem . nie wiem, staralam sie, a jakos nie wyszlo . Uczylam sie, siedzialam nad ksiazkami, i dup .
3. Musze nosic okulary . Zaczelam je nosic.Ale wydaje mi sie ze wygladam w nich jak potwor, i chyba z nich zrezygnuje . Bo akurat sie z kompleksow wyleczylam . nienawidze bryli .
4. niedlugo znowu jade do szpitala . w tym, do ktorego teraz pojade, juz bylam . Ogolnie to mi sie tam podobalo, ale ja wtedy bylam malym dzieckiem, i mnie wszystko walilo, wiec nie wiem czy teraz bedzie tak fajnie . To jest gdzies 500 km od mojego miasta . Ale mam pewnosc ze nie bedzie tam nikogo z mojej szkoly !:D . Bo nikt nie ma tak ' wyszukanych chorob jak ja ...
5. A na koniec takie male nudy . Poklocilam sie z X . Na poczatku tego nie umialam zniesc, ale teraz jest calkiem spoko . Podobno on na mnie tez ' ladne ' rzeczy mowil, tez mnie znienawidzil po tym incydencie . Ale ch uj mnie to . Znaczy... tak prawie . z jednej strony uwazam go za debila, a z drugiej mi sie podoba . ale wiem ze to tylko zauroczenie i niedlugo przejdzie . O ile nie bedzie tak jak we wrzesniu . W wakacje sie poklocilismy, zapomnialam o nim, po wakacjach znowu zaczelismy gadac, i aghrrr . Wgl, ciągle sie na mnie gapi . Kiedy bym nie spojrzala, on sie gapi . Juz mi to kumpele mowily . ok, on mnie juz nie obchodzi . ; P .